5.04.2026
Zmartwychwstanie
J 20, 1–9
„Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu”.
Jezus zmartwychwstał! Oznacza to, że jest On najpotężniejszy. Nie tylko odsunął z grobu ciężki kamień, ale – co najważniejsze – zwyciężył i przepędził na „cztery wiatry” Szatana i jego koleżankę Śmierć. Odtąd nie musimy się już niczego bać. Mając przy sobie tak potężnego Przyjaciela, możemy być pewni, że nic złego nam się nie stanie.
Zadanie:
Pięciu napotkanym dziś osobom zamiast „dzień dobry” powiedz „Jezus zmartwychwstał!”.
12.04.2026
J 20, 19–31
„Podnieś rękę i włóż do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!”.
Gdybyśmy chcieli policzyć wszystkich niewiernych Tomaszów, byłoby ich wielu. Bo wszyscy zadajemy sobie pytanie: jak to możliwe, że Pan Jezus zmartwychwstał? Na szczęście Pan Jezus się za to nie gniewa. Powiedział o sobie, że jest miłosierny, dlatego przyszedł do Wieczernika i poprosił, by Tomasz włożył swoją rękę w miejsce, w którym włócznia rozerwała Mu bok. Tomasz szybko to wszystko zrozumiał. A my?
Zadanie:
Znajdź w swoim domu obraz Pana Jezusa Miłosiernego. I poproś Go, by pomógł ci być miłosiernym dla innych.
19.04.2026
Łk 24, 13–35
„Tego samego dnia dwaj [uczniowie Jezusa] byli już w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. (…) Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi”.
Sześćdziesiąt stadiów to około 11 kilometrów. Taki odcinek drogi przebył Jezus z uczniami, a oni się nie zorientowali. Rozpoznali Go dopiero wtedy, gdy usiedli wspólnie do stołu. Ciekawe, po czym poznali Jezusa: po sposobie, w jaki łamał chleb, czy też po ranach na dłoniach?
Najważniejsze, że jednak w końcu rozpoznali swojego Mistrza i przekonali się, że Jego zmartwychwstanie to nie żadna bajka, ale najprawdziwsza prawda.
Zadanie:
Zapisz zdanie, które powiedziałbyś Panu Jezusowi, gdyby nagle stanął przed tobą. ……………………………………………………………………………………………………
26.04.2026
„Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko”.
J 10, 1–10
Pewnie wiele razy przechodziliście przez bramki na lotnisku lub w sklepie. Kiedy bramka nie zapiszczała, przechodziliście przez nią niezatrzymani przez nikogo. Kiedy jednak zapiszczała, strażnik stojący przy niej zapraszał was na bok do specjalnej kontroli.
Tak będzie z nami, kiedy będziemy wchodzili do nieba. Oby tylko nie zapiszczała bramka, której zadaniem będzie wykrycie nieuczciwości lub grzechu.
Jeśli w czasie naszego życia będziemy słuchać Dobrego Pasterza, to żadne niebiańskie czujniki nie będą miały powodów, by piszczeć.
Zadanie:
Przyjrzyj się osobom, których zatrzymuje alarm przy bramce w sklepie. Zaobserwuj ich zmieszanie. Postanów sobie przez cały tydzień nie popełnić żadnego grzechu. Tak robią owce, które chcą słuchać swojego pasterza.