Temat numeru
Różaniec to diamenty NIEBA
– Mówią, że co noc na niebie świecą gwiazdy, ale czy ja wiem? – zastanawiał się Wojtek. – Trochę mi to podpada.
– A to niby dlaczego? – zainteresowała się Zuzka.
– Bo coś mi się wydaje, że to nie żadne zwykłe gwiazdy, ale chyba prawdziwe skarby, a może nawet najdroższe perły albo jakieś brylanty?
– Ty masz myśl! – nagle wykrzyknęła Zuzka. – Racja!
– Czyli jak? – zdziwił się zmieszany Wojtek.
– To są korale Matki Bożej, które chyba się zerwały i rozsypały po całym niebie. A że są to, jak sam mówiłeś, pewnie prawdziwe perły albo nawet diamenty, to świecą tak, że widać je aż z Ziemi.
– Myślisz?
– Jasne! I coś mi się wydaje, że czasami takie pojedyncze koraliki spadają na ziemię i wtedy ludzie robią z nich różańce.
– Co dwie głowy, to nie jedna! – Wojtek aż podskoczył, jakby rażony prądem. – Na własne uszy słyszałem, że modlitwa różańcowa ma wielką moc.
– No widzisz, coś w tym jest – przytaknęła Zuzka.
Czy różańce zrobione są z paciorków korali Matki Bożej, tego nie wiem. Ale wiem na sto procent, że to prawda, iż modlitwa różańcowa ma wielką moc!
Czy tę moc można w jakiś sposób poczuć lub zobaczyć? Przekonajacie się sami. W numerze październikowym "Małego Przewodnika" wsyzstko przeczytacie.