Detektyw w kościele
Chrzcielnica
– Kleofasie, co to za śmieszna miska na nóżce, która stoi z lewej strony prezbiterium?
– Jaka miska? – Anioł Stróż złapał się za głowę, nie mając pojęcia, skąd Antkowi biorą się takie dziwne pomysły.
– O, ta, spójrz – i ruszył pędem w kierunku wskazanego przedmiotu.
– Antku, w kościele się nie biega – Kleofas sprawnie uchwycił swojego podopiecznego za łokieć. – Tu należy…
– Zachować się cicho i z szacunkiem – dokończył Antek, robiąc przy tym dziwne miny.
– Tak również nie wypada zachowywać się w kościele – anioł zareagował na jego grymasy.
– A ty się czepiasz, wiesz! – odciął się chłopiec.
– Nie czepiam się, tylko próbuję cię nieco wychować.
– W takim razie powiedz, po co taka wielka miska i to w kościele?
– To nie żadna miska, to CHRZCIELNICA.
– Chrzcielnica? Co to takiego?
CHRZCIELNICA, inaczej baptysterium – to duże naczynie wykonane z metalu, kamienia lub drewna. Wyglądem, owszem, przypomina dużą misę. Nawet ma podobne zadanie do spełnienia. Misa kiedyś służyła ludziom do omywania ciała. Nad chrzcielnicą natomiast nasza dusza obmywana jest z grzechu pierworodnego. Dzieje się to w chwili, kiedy jest nam udzielany sakrament chrztu św....
Dalszą część opowieści znajdziecie na stronach 24-25 kwietniowego numeru.