Obrazy Kościoła
DRZEWO FIGOWE
Poprzednio była mowa o św. Filipie Apostole. Zapewne pamiętasz, że przyprowadził on św. Bartłomieja do Pana Jezusa. Jednak św. Bartłomiej, nazywany Natanaelem, początkowo nie chciał iść na to spotkanie. A może i tobie czasami nie chce się iść do kościoła na Mszę Świętą?
Na szczęście jednak się zdecydował pójść do Pana Jezusa i właśnie wtedy usłyszał od Niego wielką pochwałę, że jest szczerym i pobożnym człowiekiem. Oczywiście Bartłomiej bardzo się zdziwił tymi słowami i zapytał Pana Jezusa, skąd go zna. „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem”. Wówczas Natanael uwierzył, że Pan Jezus jest Synem Bożym, i został Jego apostołem (J 1, 45–51).
Nie wiemy, co św. Bartłomiej robił pod drzewem figowym. Na pewno musiało to być ważne dla niego wydarzenie, skoro na jego wspomnienie tak żywo zareagował. Albo może dokładnie czytał Pismo Święte, proroctwa o Mesjaszu – Synu Bożym i Królu Izraela – i zrozumiał, że Pan Jezus przyszedł wypełnić te zapowiedzi. Nie wiadomo. Wiemy natomiast, czym jest figowiec.
Drzewo figowe – podobnie krzew winny z poprzedniego obrazu – to była popularna roślina w biblijnym Izraelu. Rosnące na nim owoce były jadalne i bardzo smakowały zarówno zaraz po zerwaniu, jak i po zasuszeniu. W wielu miejscach były ich specjalne uprawy, którymi zajmowali się wyspecjalizowani rolnicy (Am 7, 14–15). Figowce rosły również przy drogach i różnych oazach, dziś powiedzielibyśmy – w parkach. Z takich drzew każdy mógł zerwać smaczne figi, aby się posilić.
Więcej o drzewie figowym jako obrazie Kościoła przeczytajcie w najnowszym numerze "Małego Przewodnika".