Łódź Piotrowa

Łódź Piotrowa

Pan Jezus po raz pierwszy spotkał się z św. Piotrem w łodzi. Wszedł do niej, by stamtąd nauczać ludzi (Łk 5, 1–3). W ten sposób zwykła łódź stała się miejscem spotkania z Panem Jezusem, a także amboną czy katedrą, a więc miejscem głoszenia Dobrej Nowiny. Jednak Pan Jezus nie chciał, aby ta łódź stała w jednym miejscu.

Dlatego polecił Piotrowi, który doskonale znał się na jej prowadzeniu, by wypłynął nią na głębię jeziora. Oczywiście św. Piotr wykonał to zadanie. Posłuszeństwo, jakim się wykazał wtedy pierwszy apostoł, zakończyło się nagrodą – obfitym połowem ryb (Łk 5, 4–11). Był to niezwykły cud, który stał się zapowiedzią, że odtąd łódź będzie znakiem Kościoła, który będzie łowił ludzi dla Chrystusa, to znaczy prowadził ich do zbawienia.
 
Ewangelia jednak jeszcze w kilku innych miejscach opowiada o łodzi. Koniecznie zerknijcie do wrześniowgo numeru, by się przekonać, jaką rolę spełniała łódź i dokąd my teraz na niej płyniemy.