List redaktor naczelnej

Uśmiech MAMY

Uśmiech MAMY

Rozpoczynamy maj – miesiąc MAMY – tej na ziemi, ale i w niebie. Codziennie będziemy śpiewać litanię loretańską na cześć Matki Bożej. Natomiast 26 maja ucałujemy nasze mamy w domach, bo to ich szczególny dzień, o którym nikt nie powinien zapomnieć.

Gdyby ktoś z Was nie miał pomysłu na podarunek dla mamy, to zachęcam, by zajrzeć do działu „Zrób to sam”. Proponujemy przygotowanie maminego orderu uśmiechu, który warto jej przypiąć, zwłaszcza 26 maja. Myślę, że przyznacie mi rację, iż order należy się mamie w stu procentach, bo mama uśmiecha się najpiękniej. Mimo że czasami ma sporo zmartwień i maminych smutków. Może święta Urszula Ledóchowska, którą również nazywano matką, podpowiada naszym mamom, jak to się robi. Tego nie wiemy, ale wiemy, że uśmiech mamy „to taka krzywa, która wszystko prostuje”. I za ten uśmiech chcemy szczególnie dziękować.  
Spróbujcie zapatrzeć się uśmiech mamy, jak księżyc w słońce, a później sami ponieście go dalej. Jeśli tylko poprosicie o pomoc świętą Urszulę Ledóchowską, na pewno Wam pomoże, bo jest ona mistrzynią uśmiechu. Przekonacie się o tym, kiedy przeczytacie cały numer, który jest jej poświęcony.
Znajdziecie w nim także kolejną opowieść o przygodach Jeżyka Eryka, również w języku ukraińskim. To z myślą o naszych przyjaciołach z Ukrainy, którzy z powodu wojny musieli opuścić swoje domy, szkoły i kraj. Do nich szczególnie się uśmiechamy i zachęcamy, byśmy wspólnie poprosili świętą Urszulę Ledóchowską, by wsparła nas w modlitwie o pokój, zwłaszcza w Ukrainie.