Świętym nie jest się od zaraz

Błogosławiony Stefan Wyszyński

Błogosławiony Stefan Wyszyński

Człowiek się nie rodzi święty, nie słuchajcie takich bajek. Świętym nie jest się od zaraz, świętym się zwyczajnie staje. Znaczy to jedynie tyle, że się rzecz rozgrywa w czasie i że skrótem na łatwiznę, owej drogi przejść nie da się…

 
Stefcio uczniem był niełatwym,
bo wciąż robił jakieś psoty
i dlatego notorycznie
rozmaite miał kłopoty.
Stawiał się nauczycielom,
atramentem brudził ławki
i śmiał głośno się na lekcjach,
gdy go napad wziął głupawki....

To oczywiście o kardynale Stefanie Wyszyńskim. Jak to się stało, że został błogosławionym Stefanem Wyszyńskim? Koniecznie przeczytajcie. Pani Eliza Piotrowska dokładnie wam o tym opowie. Strony 8-9 wrześniowego numeru "Małego Przewodnika".