Czy wiesz, że...

Wielka księga

Wielka księga

Wielka księga pierwszego Patrona Polski znajduje się w Gnieźnie. Jest ciężka i wysoka, a zarazem cienka. Jej wymiary to… Uwaga! 3,28 metra na 1,67 metra! Grubość to zaledwie 1,5–2,5 centymetra. Od 2. połowy XII wieku mieści się w głównych drzwiach katedry gnieźnieńskiej. I od tego czasu mógł ją i wciąż może „czytać” każdy, kto tylko chce. „Zapisano” ją od dołu do góry pismem – nazwijmy je – obrazkowym. Już wiecie, o czym mowa?

Tak! To słynne Drzwi Gnieźnieńskie, na których przedstawiony jest życiorys św. Wojciecha.  Pierwsze dziewięć scen, znajdujących się na lewym skrzydle drzwi, upamiętnia życie Wojciecha w Czechach, Niemczech i Włoszech. Tyle samo, czyli kolejnych dziewięć scen, mieści się na prawym skrzydle drzwi, opowiada nam o krótkiej misji św. Wojciecha u Prusów, o jego męczeńskiej śmierci i złożeniu ciała męczennika w kościele z dwoma wieżami.
Prostokątne kwatery z odlaną w brązie postacią kapłana, biskupa, benedyktyna i misjonarza obramowane są roślinno-zwierzęcą bordiurą i z zamontowanymi dwoma groźnymi głowami lwów z kołatkami.
Nisko nad progiem, na lewym skrzydle drzwi widzimy: narodziny Wojciecha w książęcym grodzie Sławnikowiców. Wyżej ofiarowanie w kościele bardzo chorego chłopca, gdzie rodzice przysięgli Panu Bogu, że jeśli syn odzyska zdrowie, zostanie duchownym. Następnie... No własnie, co widać dalej? Jeśli chcecie się tego dowiedzieć, otwórzcie numer kwietniowy "Małego Przewodnika" i pan Andrzej Sikorski wszystko wam wyjaśni.