Pucowalnia serc

Ewangelie na kwietniowe niedziele

Ewangelie na kwietniowe niedziele

Urwisie otwórz ucho i posłuchaj co w kwietniu mówi do ciebie Bóg.

7.04.2019 r.
J 8, 1–11
„Nikt cię nie potępił (…) I ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz”.
Prawo w Izraelu pozwalało skazywać ludzi na śmierć, jeśli popełnili niektóre grzechy. Tak było w przypadku kobiety z dzisiejszej Ewangelii. Żydzi chcieli ją ukamienować za jej grzech, tylko Pan Jezus stanął w jej obronie i zadał oskarżycielom pytanie, na które musieli uczciwie odpowiedzieć.
Zadanie: Jakie pytanie zadał Jezus uczonym w piśmie i faryzeuszom?
 
14.04.2019 r.
Niedziela Palmowa
Łk 22, 14–23, 56
„Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z wami, zanim będę cierpiał”.
Kiedy wszyscy myślą o przygotowaniu palm, malowaniu pisanek i strojeniu koszyczka wielkanocnego, Pan Jezus myśli o czekającej Go męce, śmierci i zmartwychwstaniu.
Dobrze wie, że wołanie ludzi, które słyszał w czasie wjazdu do Jerozolimy: „witaj królu żydowski”, zmieni się w „ukrzyżuj Go”. I mimo smutku zaprasza apostołów na ostatnią wieczerzę, w czasie której w kawałku chleba zostawia nam swoje Ciało. Zrobił to, bo wiedział, że bez Tego Chleba zwiędniemy jak gałązki świeżo ściętej palmy. A przecież nasza wiara ma być zielona i kwitnąca, a nie zwiędła i uschła.
Zadanie: Co z radości wołali ludzie na widok Jezusa wjeżdżającego na osiołku do Jerozolimy?
 
21.04.2019 r.
Zmartwychwstanie
J 20, 1–9
„Wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu”.
Jezus zmartwychwstał! Oznacza to, że jest On najpotężniejszy. Nie tylko odsunął z grobu ciężki kamień, ale co najważniejsze, zwyciężył i przepędził na cztery wiatry Szatana i śmierć. Odtąd nie musimy się już niczego bać. Mając przy sobie tak potężnego Przyjaciela, możemy być pewni, że nic złego nam się nie stanie.
Zadanie: Komu Maria Magdalena jako pierwszemu powiedziała o tym, że Jezus zmartwychwstał?
 
28.04.2019 r.
J 20, 19–31
„Podnieś rękę i włóż do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym!”.
Gdybyśmy chcieli policzyć wszystkich niewiernych Tomaszów, byłoby ich wielu. Bo wszyscy zadajemy sobie pytanie: jak to możliwe, że Pan Jezus zmartwychwstał? Na szczęście Pan Jezus się za to nie gniewa. Powiedział o sobie, że jest Miłosierny, dlatego przyszedł do Wieczernika i poprosił, by Tomasz włożył swoją rękę w miejsce, w którym włócznia rozerwała Mu bok. Tomasz szybko to wszystko zrozumiał. A my?
Zadanie: Dlaczego Pan Jezus poprosił właśnie apostoła Tomasza o włożenie ręki do Jego boku?