List redaktor naczelnej

Białe ANIOŁY…

Białe ANIOŁY…

Październik to miesiąc różańca, misjonarzy i oczywiście aniołów, zwłaszcza Aniołów Stróżów. Dlatego już od początku miesiąca wydaje się, że jest wokół nas bardziej biało niż zwykle – a do zimy przecież jeszcze daleko. Jak to się dzieje?

A może to zasługa Aniołów Stróżów, które przed swoim świętem zostawiają nieco więcej śladów niż zwykle? Krzątają się przy nas, ochraniają nas i szepczą do uszu dobre słowa. Wielu z nas myśli przecież, że anioły są białe jak mleko albo lody śmietankowe. Czy mamy rację? Kto to wie! Ale może w dzień ich święta, czyli 2 października, uda nam się namówić anioły do uchylenia rąbka tajemnicy. Spróbujmy.
Biorąc do ręki różaniec, obejmijmy naszymi modlitwami całą kulę ziemską, a szczególnie Ugandę, która leży w Afryce, i ludzi chorych na trąd. Tam właśnie pracowała jedna z niezwykłych polskich misjonarek, doktor Wanda Błeńska. Przez 42 lata dla ludzi chorych na trąd była widzialnym białym aniołem. Jak to robiła i gdzie ukryła skrzydła? Tego nie wie nikt. Ale może kiedy przeczytacie temat numeru, nieco więcej zrozumiecie.
Posłuchajcie także kilku zdań, które pani doktor Wanda Błeńska skierowała do Was. Są ukryte pod kodem QR.

Do kolekcji zwierząt biblijnych dołącza lampart. Czy miał coś wspólnego z doktor Wandą Błeńską?
Ci, którzy przeczytają książkę Elizy Piotrowskiej Dokta, na pewno się o tym dowiedzą.