Czytamy bo to kochamy

Legenda o Słonym Jeziorze

Legenda o Słonym Jeziorze

Dawno, dawno temu w pewnej krainie panował smutny król. Nikt nie wiedział, dlaczego król był smutny. Niczego mu przecież nie brakowało: jadł do syta, kiedy chciał, oglądał występy linoskoczków i tancerzy, polował. A jednak w jego sercu wciąż panował mrok.

W końcu wszyscy się do tego przyzwyczaili. Prawie wszyscy. Tylko królowa nie ustawała w próbach wydobycia męża zza szarej zasłony smutku. Zauważyła, że król lubi słuchać opowiadanych przez nią baśni, które znała z dzieciństwa dzięki swojej ukochanej niani. Ale i one pomagały na krótko. Pewnego razu, snując kolejną historię, królowa nagle zamilkła. Poruszała ustami, lecz nie wydobywał się z nich żaden dźwięk!
– Co ci się stało? – zapytał zaskoczony król.
Królowa poczuła, że opuszczają ją wszystkie siły, i rozpłakała się. „Co to będzie? – myślała. – Tylko moje opowieści pomagały królowi. Teraz ich zabraknie, a on całkiem zatonie w smutku”.
Król nigdy nie widział płaczącej królowej...

JDlaczego król się smucił, choć nie musiał. Jaki był powód łez królowej i czy królowi udało się jej pomóc? Koniecznie przeczytajcie w październikowym numerze "Małego Przewodnika".