Gąsienica Rozalka była zawiedziona. Przez całe swoje życie, czyli już ponad tydzień, siedziała na gałęzi jabłoni i objadała znajdujące się tam liście. Od rana do wieczora robiła to samo: gryzła, żuła i łykała, a potem znowu gryzła, żuła i łykała. Tęsknym okiem przyglądała się kolorowym motylom...