Czy to dlatego, że nosi na głowie koronę, wkłada piękne suknie i każe sobie podawać śniadanie do łóżka? Czy też dlatego, że życzy sobie, by zapisywać się do niej na audiencję? A kiedy już się z nią rozmawia, czy należy stać na baczność i zgrabnie dygać na pożegnanie?