Od nowa postanawiamy, że będziemy trochę lepsi niż w ubiegłym roku, że mniej będziemy psocić, że poprawimy stopnie, że od razu będziemy odrabiać zadania domowe, że w pokoju będzie zawsze czysto…
A co z tego wyjdzie? Dowiemy się tego dokładnie za rok, o tej samej porze.
Pewnie każdy z was ma już przygotowaną listę postanowień – tych możliwych do spełnienia, ale i niemożliwych.
Możliwe to takie, które mogą się spełnić. A niemożliwe – wiadomo.
Jeśli ktoś zaplanuje, że jutro poleci na księżyc – to raczej postanowienie to się nie spełni. Ale jeśli obieca, że bez narzekania wyrzuci śmieci i pościeli łóżko, to zupełnie inna sprawa.
Ponoć pewnemu chłopcu, który ma na imię Wojtek, Nowy Rok, zaraz po północy zdradził pewien sekret, a może nawet tajemnicę. Powiedział, że wszystko udaje się wtedy, kiedy.... No właśnie, KIEDY?
Przeczytajcie o tym w styczniowym numerze "Małego Przewodnika" na stronach 8-9!
Rys: kolednicy_Yael Weiss-Fotolia