Pucowalnia serc

Ewangelie na styczniowe niedziele

Ewangelie na styczniowe niedziele

Urwisie, posłuchaj co w styczniu mówi do Ciebie Bóg!

 

5.01.2014
J 1,1-18
„(…) a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła”.
 
– Wojtku, czy nadal boisz się ciemności? – zapytał tata.
– Co za pytanie? – zdziwił się Wojtek. – Oczywiście. Chyba wszyscy czujemy się nieswojo, kiedy nagle zgasną światła, a w pobliżu nie ma dorosłych.
– Pan Bóg wiedział, że ludzie boją się ciemności – tłumaczył tata – dlatego przysłał Jezusa. On wygonił ciemność i zapalił prawdziwe światło, takie, które nigdy nie zgaśnie. Jezus jest „Światłością świata” – przypominaj sobie o tym, kiedy ciemność spróbuje cię przestraszyć.
– To może dlatego trzej królowie musieli wpatrywać się w jasność Gwiazdy Betlejemskiej, żeby nie przestraszyć się ciemności? – zastanawiał się Wojtek.
 
Zadanie: Ściągnij z choinki najładniejszą gwiazdę i połóż na szafce przy łóżku. Będzie ci przypominać, że prawdziwa ciemność została na zawsze wypędzona.
 
 
12.01.2014
Mt 3,13-17
„A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego”.  
 
- Ja też bym chciał, żeby nade mną otworzyło się niebo, jak nad Panem Jezusem – jęknął Wojtek. – Wtedy wszystko byłoby łatwiejsze i może byłbym grzeczniejszy.
– Nie masz racji – zaprzeczył tata. – Nad każdym z nas w czasie chrztu otworzyło się niebo i mocny strumień łaski oblał nas od stóp do głów.
– Ja tego nie widziałem – zaprotestował Wojtek.
– Widziałeś, ale nie pamiętasz. Możemy jednak o tym zaświadczyć, i mama, i ja, twoi rodzice chrzestni, ksiądz i wszyscy, którzy byli wtedy w kościele.
- To dlaczego o tym nie pamiętam?
– Może dlatego, że o najważniejszych sprawach pamiętają rodzice, którzy mają za zadanie przypominać o nich dzieciom.
 
 
Zadanie: Poproś rodziców, aby opowiedzieli ci, jak wyglądał twój chrzest. Spróbuj razem z nimi obejrzeć fotografie, bądź film ze chrztu.
 
  
 
19.01.2014
J 1, 29-43
„«Rabbi! - to znaczy: Nauczycielu - gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie»”.
 
– Dlaczego Pan Jezus nie zaprosił pierwszych uczniów do swojego domu, tylko powiedział im: „Pójdźcie za mną”. Nawet nie wyjaśnił, dokąd mieli iść – dopytywał Wojtek.
– Odpowiedź jest prosta – odrzekł tata. – Mieli iść dokładnie tam, gdzie szedł Jezus. A do domu nie zaprosił ich, bo go nie miał.
– Jak to nie miał? – dziwił się Wojtek. – Wszyscy przecież gdzieś mieszkają.
– Jak widać, nie wszyscy. Ale dla uczniów to wcale nie było najważniejsze. Poszli za Jezusem bez zbędnych pytań. I nie dopominali się gorącej herbaty ani ciasta ze śliwkami. Nie martwili się, gdzie będą spać i przy jakim stole będą jeść, tylko poszli za Nim i zostali Jego najlepszymi uczniami.
 
 
Zadanie: Podziękuj Panu Jezusowi za swój dom, za to, że masz gdzie mieszkać.
 
 
 
23.01.2014
Mt 4, 12-23
„Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie»”.
 
– Kiedy jest ciemno, nie widać dokładnie nieumytych rąk lub bałaganu na biurku – tata wyjaśniał Wojtkowi tuż przed zaśnięciem. – Wystarczy jednak zapalić światło i wszystko wychodzi na jaw.
– O nie… - jęknął Wojtek - nikt jeszcze nie zapalił światła, a tatuś już wie, że zniknęło pudełko czekoladowych ciastek. Ciekawe skąd tatuś to wie?
– Bo rodzice widzą więcej i wiedzą więcej.
– A dlaczego nie ja? – żałował Wojtek.
– Ty też. Tylko musisz włączyć swój „pstryczek-elektryczek”.
– A co takiego?! – Wojtek aż usiadł na łóżku.
– To sumienie. I powiem ci na ucho, że zaraz po uruchomieniu oświeca całe serce i natychmiast widzisz wszystko, co się w nim chowa.
 
Zadanie: Wyłącz na chwilę światło w swoim pokoju i spróbuj znaleźć np. zeszyt do matematyki. Zobaczysz, jakie to będzie trudne.