Redakcja:
s. Ines Krawczyk – dziennikarz, teolog, redaktor naczelna „Małego Przewodnika Katolickiego” i redaktor audycji radiowej dla dzieci „Niedziela z Aniołem”.
- Kocham dzieci i anioły – choć w zasadzie nie potrafię odróżnić jednych od drugich. Uważam, że tylko od czasu do czasu dzieciom gubią się skrzydła, dlatego w swojej pracy robię wszystko, żeby pomagać im je odnajdywać i przypinać z powrotem do ramion.
Joanna Linka – redaktor ”Małego Przewodnika Katolickiego”
- Czasami robimy coś, o czym nigdy nie myśleliśmy, że będziemy to robić. Tak właśnie było z moim przyjściem do redakcji. Ale… minęło już sporo czasu i czuję się tutaj jak w domu. Pilnuję, aby teksty i rysunki dotarły na czas, piszę listy do dzieci i szukam najpiękniejszych książek, które potem wam przedstawiamy.
Poza pracą w redakcji bardzo lubię jeździć na rowerze i nartach. Chętnie też czytam książki w towarzystwie biało - czarnego kota ze złotymi oczami.
Andrzej Sikorski – archeolog, poeta i redaktor, który rośnie z „Małym Przewodnikiem” (oby najdłużej).
Staszek Barbacki - rysownik
- Lubię rysunki dzieci. Podziwiam w nich siłę wyrazu uzyskaną zdecydowanymi kształtami i kolorami. Podobałby mi się kościół wymalowany przez najmłodszych. Ciekawe, że każde dziecko jest artystą. Jako malec dużo rysowałem kredkami. Cieszę się,że jako dorosły nadal to lubię. Rysując i malując ilustracje dla dzieci traktuję to poważnie, bo wiem, że najmłodsi dużo widzą i czują. Próbuję je malować tak, żeby dzieci lubiły na nie patrzeć.
Tomir Kubicki – autor tekstów przyrodniczych w rubryce „Las”
- Na co dzień pracuję jako leśniczy w Nadleśnictwie Przymuszewo, w Borach Tucholskich.
Mieszkam, jak każdy leśniczy w leśniczówce. Stoi ona na skraju lasu, niedaleko wsi Swornegacie. Dookoła rozciągają się bory sosnowe, pośród których „pochowały się” liczne jeziora i kilka rzek. Praca leśniczego to wykonywanie konkretnych zadań: pomiar drzew, planowanie zabiegów w lesie, wydawanie drewna, ochrona lasu przed szkodami i wiele innych czynności. Ale kiedy mam wolny czas, lubię dokładniej przyglądać się przyrodzie i fotografować to, co w niej najciekawsze. Przy leśniczówce, w której mieszkam, wybudowana jest sala edukacyjna. W niej często opowiadam o lesie i pracy leśnika dzieciom i młodzieży, którzy tu przyjeżdżają. Cieszy mnie bardzo kiedy widzę szeroko otwarte oczy moich słuchaczy. Jak tylko starcza czasu wychodzimy poza leśniczówkę, aby samemu zobaczyć z czego składa się las.

Joanna Krzyżanek (Franciszka Kluska) - pisarka, autorka rubryk: „Kuchnia Gabrysi i Kajtka” oraz „Proste jak drut”
- Jestem miłośniczką gałgankowych lalek oraz małych i wielkich liter. Piszę opowiastki o dzieciach i dorosłych. Prowadzę warsztaty literackie, teatralne, plastyczne, ortograficzne, gramatyczne i kulinarne. Mam czarne włosy przypominające druciki i piega wielkości łebka od szpilki na lewym ramieniu. Jestem właścicielką czarnego roweru, domowej biblioteki i metalowego pudełka z landrynkami. Lubię jeść cytrynową tartę, pić zbożową kawę z mleczną pianką, podróżować pociągiem i przyglądać się zmarszczkom ozdabiającym twarze. Nie lubię komarów, brudnych podłóg i wind. Codziennie spotykam się z Cecylką Knedelek w Starym Knedelkowie. Eksperymentuję z gąską Walerią, która twierdzi, że sos czekoladowy doskonale smakuje z musztardą. Odwiedzam Lamelię Szczęśliwą w jej tajemniczym domu z trzema kominami i odkrywam świat z Gabrysią Gałką i Kajtkiem Kurką.
Eliza Piotrowska – pisarka i plastyczka, autorka rubryki „Detektyw na tropie”
- Zanim zaczęłam pisać, rysowałam. Tak jak każde dziecko. Sprawiało mi to ogromną radość, bo kiedyś nie było tylu zabawek, co dzisiaj, a ja mogłam je sobie wszystkie narysować! Mało tego, mogłam stworzyć takie zabawki, jakich nikt jeszcze nie miał! I nie tylko zabawki. Wymyślałam postaci, zwierzęta i całe miasta – jak w kinie. A potem nauczyłam się pisać. Sama. Po prostu CHCIAŁAM WIEDZIEĆ, co jest napisane w książce, na puszce z groszkiem i na ścianach klatki schodowej. Okazało się, że najciekawsze rzeczy napisane są w książce (choć te na klatce schodowej też były niczego sobie). Postanowiłam więc pisać książki i od razu zabrałam się do dzieła, bo bardzo nie lubię marnować czasu. Chodziłam wtedy do przedszkola, a moje książki powstawały w zwykłych zeszytach.
Myślę, że w życiu bardzo ważna jest przyjaźń. Dlatego wolę psy niż koty, ale w naszym domu były zawsze jedne i drugie (i nie gryzły się!). Czasami przybłąkał się jeszcze jakiś ptak ze złamanym skrzydłem, albo mały, głodny jeżyk...
Lubię wszystko co kolorowe – korale, warzywa, owoce i jesień.
Napisałam i zilustrowałam dużo książek dla dzieci i przygotowuję kolejne. Pewnie chcielibyście wiedzieć skąd biorę pomysły... Po prostu nie przestaję zachwycać się światem!
Magdalena Kuczyńska – pisarka i poetka
- Z zawodu jestem nauczycielem, dodatkowo pracuję jako autor tekstów i słuchowisk dla dzieci. Tekstami dla najmłodszych zajmuję się od 15-stu lat i pomimo długiego stażu, nadal uwielbiam to robić. Prywatnie jestem mamą pięciolatka i jak każda mama mam masę innych obowiązków. Nauczyłam się już godzić pasję z codzienną rutyną, a praca dla dzieci daje mi mnóstwo radości.
|
|
wróć |





